sobota, 2 maja 2009

criticulirie


NINE INCH NAILS:we're in this together


pomódl się za każdego z tych miliona ludzi; wspomnij ich w snach
śniły mi się drzewa które były ludzmi, miały zamiast kory skórę, z niebieskimi cieńkimi pulsującymi żyłkami
miałam ochote ich ugryść, czułam niepokój i byłam osaczona ich tęsknotą, żalem i smutkiem
szukałam czegoś i drapałam drzewa aby mnie przepuściły
nieruchome, wciąż się ruszały
szepty jęki szloch i gniew
mieli oczy, ale byli ślepi
mieli usta, ale byli niemi
mieli uszy, ale byli głusi
opowiadali mi coś ciągle, nie bałam się ich, nie słuchałam
widziałam ich dłonie, zniekształcone, z których wyrastały gigantyczne korony
zamiast liści mieli miliony oczu
stopy wrosły im w ziemię, to było piekło ludzi, którzy żyli w przeszłości i w przyszłości
nie potrafili zauważyć niczego, co miało miejsce TERAZ
zawsze było po lub przed
wieczne piekło; wieczne teraz i tu
czułam odór strachu, cierpką nadzieję i do obrzydliwości słodką wiarę
widziałam wielkiego, spokojnego wilka
miał wielkie, ciemne czekoladowe oczy które w słońcu zmieniały sie w płynne złoto
widzisz, nie umiałabym odejść w zapomnienie, lub zapomnieć pewne szczegóły
pamiętam doskonale;
zimno, Ciebie w czarnym płaszczu, i mnie, złamaną i zdecydowaną na wszystko, na schodach
wiesz jakim bólem było odwrócenie się wtedy i zmuszenie do pójścia dalej?
zadał mi ktoś wtedy pytanie, pamiętam że się na niego rzuciłam
moje serce było zdrowe, spokojne, znów pulsowało w tak doskonale znanym rytmie Twojego oddechu i Twojego serca
pamiętasz mój wilku, mój spokoju, moje bezpieczeństwo i moja miłości?
ja pamiętam wszystko; absolutnie każdy z tych 286 dni

1 komentarz: