środa, 18 kwietnia 2012

bonsoir, mon ami, mourir tranquillement




nie mam sił. tak po prostu, nie mam już sił;
nie jest mi z tego powodu przykro czy smutno; trwam, niewzruszenie, wciąż i wciąż
zdołam postawić następny i miliard kolejnych kroków;
zdołam wypowiedzieć następne i miliard kolejnych słów;
zdołam zrobić to i miliard kolejnych rzeczy;

tylko po prostu, nie mam sił, 
tak najzwyczajniej w świecie,
nie mam sił





nie mam sił słuchać tych łez i tego jęku, 
nie mam sił patrzeć na tę żałość i słabość
nie mam sił się litować i cierpieć solidarnie
nie mam sił, brzydzi mnie to, mam tego dosyć

moja empatia jest ograniczona, łatwa do wykorzystania pośrednio
nieskończone jej pokłady mam dla nocnego nieba
moja empatia jest praktycznie na wykończeniu
na tej cieniutkiej granicy z irytacją
na tej ostatecznej linii, gdzie moje współczucie przeradza się w zimny mord

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz