czwartek, 5 marca 2009

rev 22:20

kontrolujemy niekontrolowane i szalone na skórze szalone wzory i parabole, klepnięcia po mózgu silnie skondensowane siłowo i pole rażenia jest przeogromne, zajmuje całe moje jestestwo
(czy coś, ja wiem)
musisz być człowiekiem, potrzebujesz tego
potrzebujesz czuć
potrzebujesz być
potrzebujesz widzieć
potrzebujesz smaku
potrzebujesz dotyku
potrzebujesz nieco szaleństwa
lubię, gdy jesteśmy szalonymi
lubię nasze oszalałe dłonie i oszalałe usta i oczy i ciała
lubię szaleństwo, lubię wgryzać się w Ciebie
on nadchodzi, cóż za niespodzianka, a Ty będziesz chciał tak samo jak ja;
wpadłeś diabłom w oczy i w szpony
lubię gdy muzyka oblewa moje ciało, lubię echo niskiego głosu mruczącego słowo po słowie

1 komentarz: